wtorek, 12 maja 2015

zmiany#

HEJ!
Dzisiaj notka na szybko, będzie trochę zdjęć jakie udało mi się wygrzebać, a chcieliście ich troche. Dużo się nie rozpiszę, bo zaraz uciekam do pracy, następnym razem trochę Was pomęczę moim marudzeniem :)


KILKA ZDJĘĆ Z CZASÓW DAWNYCH, WAKACJE 2015.
Wtedy jeszcze nic nie zaczęłam, ale nie mam zdjęć z października, mimo wszystko waga początkowa taka sama była i tak wyglądałam.






Wtedy nie myślałam, żeby robić sobie zdjęcia. Nie byłam przekonana co do tego, więc nie chciałam zaśmiecać sobie telefonu tymi zdjęciami, ale to co znajdę - pokazuje!



Zdjęcia przed i ze STUDNIÓWKI, kiedy miałam


-14kg.






Kolejny etap, to zdjęcia jakie znalazłam teraz, sprzed miesiąca, nie widać może na nich wiele, ale wklejam :D

-18kg. 







Nie mam ich za wiele, bo tak jak mówiłam - NIE ROBIŁAM ZDJĘĆ, A APARAT OMIJAŁAM :D

-20kg.




Trochę zdjęć sprzed 5 minut.

-25kg. 






 Mierzenie spodni z wakacji, o wiele za duże :D




Wcześniej i teraz...






Do usłyszenia! :)




wtorek, 7 kwietnia 2015

Świąteczny serniczek! #

Święta, święta i po świętach. Aż strach na wagę wchodzić po tym obżarstwie, trzeba nadrobić stracony czas i wskakiwać na rolki! Ale póki co, mam dla Was do zaproponowania sernik mojej własnej roboty, z moim własnym przepisem. Łatwym, bo łatwym, ale ja do pieczenia mam ANTYtalent, także nie miałam nawet pewności, że wyjdzie... Ale wyszedł!


Składniki:
CIASTO
2,5 szklanki mąki
150g margaryny
2 żółtka
1 jajko
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia

MASA SEROWA
1kg sera śmietankowego (ja użyłam gotowego z wiaderka)
2 jajka
2 żółtka
1 szklanka cukru
2 budynie śmietankowe
1 cukier waniliowy
4 białka, które zostały
cytryna
puszka ananasów

Wykonanie:
Wszystkie składniki na ciasto łączymy ze sobą i ugniatamy dokładnie. Na początku możemy się niecierpliwić, ponieważ rozwala się, ale przy odrobinie wysiłku wszystko jest możliwe. Jak już zrobi nam się piękne ciacho, co prawda nieco kruche, bo takie ma być, to nałożymy na wysmarowaną wcześniej blachę margaryną i posypaną bułką tartą jego połowę większą, a mniejszą na pół godziny wkładamy do zamrażalnika.

Ser łączymy z dwoma jajkami, dodajemy żółtka, 1 szklankę cukru, budyniami i cukrem waniliowym i miksujemy. Gdy mamy jednolitą masę dodajemy sok z cytryny do smaku. W osobnej misce ubijamy białka na sztywno. Kiedy białka są gotowe dodajemy je do masy i mieszamy łyżką. Wylewamy na blaszkę i układamy na to ananasy. Następnie wyciągamy ciasto z zamrażalnika i tarkujemy je na wierzch całe.


Pieczemy w 180 stopniach, przez 1h. Smacznego! :*

niedziela, 15 marca 2015

Krem z selera#

Czuję jakby laty minęły od mojego ostatniego wpisu... Brak czasu niestety. Ale nie będę się usprawiedliwiać tylko polecę Wam zupkę KREM z SELERA! Co prawda seler to nie jest moje ulubione warzywo, ba! Ja nie znoszę selera, ale postanowiłam spróbować tej potrawy i powiem szczerze, że jeszcze nie raz ją zrobię, pycha! :)


Składniki do zupki:
1 duża bulwa selera
3 ziemniaki
kawałek por
1 mała cebula
2-3 łyżki jogurtu naturalnego
oliwa z oliwek
bulion z warzyw, czyli:
*cebulka
*pietruszka
*por
*marchew
*przyprawy

Wykonanie kremu:
Przygotowujemy bulion z warzyw (jak na zwykłą zupkę, tylko warzywa w całości, NIE kroimy)
Następnie cebulkę kroimy i podsmażamy na oliwie na patelni, dodać pokrojoną w talarki por. Czekamy aż zmięknie. W międzyczasie pokroić seler i ziemniaki i dodać wszystko razem w raz z cebulą i por do bulionu i gotować. Gotujemy aż warzywa zmięknął.
Jeśli warzywka są już gotowe to trzeba je na koniec zblendować z wywarem i dodać jogurtu naturalnego.
Podawać najlepiej z grzankami. Smacznego! :)

Co prawda, może kusząco nie wygląda, ale naprawdę smakuje wyśmienicie! 

sobota, 14 lutego 2015

Zakochana Pizza#

Hej! :)
Przepraszam za małe nieobecności, ale czas nie pozwolił mi tutaj zajrzeć w tygodniu.
Dziś, już po całym dniu ciężkiego sprzątania i ćwiczeń na siłowni - mogę dodać Wam przepis na coś co lubi każdy łasuch. W związku, że dziś WALENTYNKI pewnie nikomu nie będzie się chciało wypróbować przepisu, ale bardzo polecam z niego skorzystać przy najbliższej okazji i najlepiej z ukochaną osobą - ŚWIETNA ZABAWA, ZAPEWNIAM!  Zamiast zamawiać PIZZY gorąco polecam zrobić samemu. Przede wszystkim jest o wiele zdrowsza. No i nic nie daje tyle frajdy co wspólne gotowanie! :D


Składniki na ciasto do pizzy: 

3 szklanki mąki pszennej (zdrowsza orkiszowa, polecam)
1 szklanka przegotowanej wody
15-20 dag drożdży
2 łyżki oleju roślinnego bądź oliwy
szczypta soli
szczypta cukru
zioła prowansalskie

Wykonanie ciasta: 

Do dużej miski wsypać mąkę i dodać drożdże. Wymieszać.
Dodawać sól, olej, cukier i nadal mieszać. Zacząć stopniowo po troszkę dodawać wody. Ugniatać aż wyrobi się jednolite ciasto i nie będzie się kleić. Jeśli jednak nadal się klei - dosyp mąki i wyrabiaj.
Jeśli mamy już gotowy spód pizzy, musimy odłożyć to w ciepłe miejsce na około 30 minut. Dodatkowo okryć ściereczką, ręcznikiem.

A my w międzyczasie zajmiemy się resztą: sosem i doborem dodatków, wszystko wedle uznania, bądź tego co zalega nam właśnie w lodówce :D 
Szynka, oliwki, ser (dużo sera :D), pieczarki, cebula, pomidory, salami
(co tam jeszcze chcecie)

Jednak gdy ciasto nam już urośnie, należy wziąć cokolwiek co pozwoli nam uformować okrąg i rozłożyć na tym ciasto. Ciasto rozgniatamy na gruby placek, a następnie palcami rozciągamy go po powierzchni naczynia.

Sos do pizzy: (w zależności od gustu, leniuchy mogą użyć przecieru, ketchupu, sosów pomidorowych gotowych, nie robi to różnicy -  w tym wykonaniu także poszłam na łatwiznę, jednak podam Wam przepis na prawdziwy sos) Jeśli zostanie sos, można go na wierzch do polania wykorzystać jeśli ktoś nie lubi czosnkowego :)

1 puszka pomidorów krojonych
ząbek czosnku
bazylia
szczypta soli
szczypta pieprzu
oliwa z oliwek, olej

Wykonanie sosu: 

W rondlu najlepiej na oliwie z oliwek bądź oleju podpiekamy czosnek, oczywiście posiekany. Jeśli już się zeszkli możemy dodać do niego pomidory, kilka liści bazylii, sól i pieprz. Czekamy aż się zagotuje. Teraz najważniejsza część. Potrzebujemy sito (najlepiej z małymi oczkami, ponieważ musimy przetrzeć sos)
Wylewamy na sito nasz sos i przecieramy łyżką drewnianą, tak aby wszystko co najlepsze wyleciało nam do miski, a zbędne rzeczy pozostały na sicie. Dzięki tej czynności możemy oddzielić to co dobre i uzyskamy idealną konsystencję sosu.
Wstawiamy sos na gaz i gotujemy nawet do 30 minut. (im gęstszy, tym lepszy dla pizzy)

Sos nakładamy na pizzę, rozcieramy dokładnie po całej powierzchni, tak aby każdy kawałek był nawilżony nim.
Następnie układamy dodatki.

I wstawiamy na około 15 minut do piekarnika w 200 stopniach.


 A tutaj takie w sam raz na 14stego Lutego. Pizza w kształcie serca :D
Wybaczcie mi, ale niestety nie jestem dobra w wycinaniu. Aczkolwiek smakowała :D



Pewnie nie jedna osoba myślała, że przygotowanie pizzy jest strasznie pracochłonne i robi w kuchni straszny bałagan. Otóż nie! Wszystko co potrzebujemy do pizzy zazwyczaj mamy w domu, wystarczy dobrze się rozejrzeć. A i bałaganu mało. Smacznego! 


środa, 28 stycznia 2015

Racuchy z manny #

Hej, dzisiaj mam dla Was tani i szybki do wykonania obiad. Co prawda na słodko, ale kto nie lubi takich smakołyków? Można powiedzieć, że są to racuchy, ale takie bez mąki i szybsze do wykonania, w sam raz dla kogoś kto ma zabiegany dzień :)

Składniki:
1 szklanka kaszy manny
1 szklanka mleka
2 łyżki cukru (miodu)
2 jajka

Dodatki:
Dżem
Cukier puder
Nutella

Wykonanie:
Mannę zalewamy mlekiem i odstawiamy do lodówki na 30 minut. Po tym czasie dodajemy do manny cukier (miód), żółtka, a białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy białka do reszty składników, mieszamy i gotowe. Rozgrzewamy patelnię (pędzelkiem lekko możemy posmarować patelnię olejem, oliwą, masełkiem - przed każdym włożeniem racucha, aby nie przykleiło się) i smażymy z oby stron przez kilka sekund. Jeść można na ciepło i zimno.

Polecam wypróbować, szybko, łatwo i przede wszystkim smacznie!

Dodam, że dietę warto urozmaicić w kaszę mannę. Ma sporo witamin i jest ona lekkostrawna i lepsza niż mąka, także nie obawiajcie się (mówię do kobiet, które się odchudzają :D) 



czwartek, 22 stycznia 2015

Pierogi z mięsem #


Witajcie!


Pewnie wiele z Was uwielbia pierogi pod różną postacią. Pierogi ruskie, pierogi z jagodami, pierogi z truskawkami, pierogi ze szpinakiem no i szybkie PIEROGI Z MIĘSEM, które dzisiaj Wam pokażę! :)

Co jest najważniejsze przy robieniu pierogów? Dobrze wyrobione ciasto i soczysty farsz (pamiętajmy, że nie może być za suchy). Dlatego mam dla Was sprawdzony przepis!


Składniki na ciasto:
0,5 kg mąki
1 szklanka przegotowanej wody (zależy od wilgotności, czasami mniej a czasami więcej)
1 jajko

Przygotowanie ciasta:
Do mąki dodajemy jajko i wodę, ale proporcjami i oceniamy wilgotność. Jeśli czujemy, że ciasto jest za suche i się nie lepi - dodajemy wody. Natomiast, jeśli lepi się za bardzo i nie można również go wyrobić - podsypujemy mąką. Idealne ciasto powinno ładnie odejść od miski/stolnicy'/ręki.
Wyrabiamy je na jednolitą masę i cieniutko wałkujemy, następnie wykrajamy szklanką krążki.


Składniki na farsz: 
2-3 średnie cebule
70 dag mielonego mięsa
czosnek
bulion, sos (cokolwiek, by zalać odrobinę farsz)
przyprawy

Przygotowanie farszu:
Cebulkę siekamy w kostkę i podsmażamy na rozgrzanym oleju do uzyskania złocistego koloru. Dodajemy posiekany, bądź wyciśnięty przez praskę czosnek i mięso mielone. Jak się poddusi dodać przyprawy wedle uznania. Dodać bulionu, bądź coś co mamy pod ręką (nawet odrobina przegotowanej wody). Pozostawić do ostygnięcia i można lepić pierożki.

Pierogi gotujemy w osolonej wodzie z odrobiną oleju. Delikatnie mieszamy, aby nie przywarły do dna. Od momentu zagotowania wody, zmniejszamy gaz i czekamy aż pierogi wypłynął na wierzch i pojawi się biała powłoka.

SMACZNEgo! 





poniedziałek, 19 stycznia 2015

Faszerowana papryka #

Cześć!
Właśnie mam chwilkę, żeby podzielić się z Wami moim dzisiejszym daniem przygotowanym na obiad. Pewnie każdy z Was ją już robił, ale pokuszę się i wrzucę przepis :)

Obiad dla 4 osób. 

Składniki: 
0,5 kg mielonego mięsa
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 woreczki ryżu
kilka sztuk pieczarek
4 papryki
ser żółty, 30 dag
ziarenka smaku, pieprz, oregano (w zależności co kto lubi)

Wykonanie: 
1. Odkrajamy czapeczkę papryczce i wydrążamy środek.
2. Cebulę kroimy w kostkę, podsmażamy, dodajemy mielone i czosnek posiekany. (przed mielonym można rzucić te pieczarki, mi akurat zostały z dnia poprzedniego, wiec miałam już gotowe). W między czasie gotujemy ryż, który po odcedzeniu dodajemy do farszu, mieszamy i doprawiamy do smaku.
3. Faszerujemy nasze papryczki, zakrywamy czapeczką, układamy na naczyniu żaroodpornym, bądź czymś takim by "soki" które puści papryka nie wyciekły i wstawiamy do piekarnika na 45 minut w 180 stopniach.
4. Pod koniec, tak z 10 minut przed wyłączeniem polecam posypać serem żółtym.

Smacznego! 

A już jutro pojawi się przepis na pierogi z mięsem, dobranoc!